Dobre pytanie.
Napotykaliśmy byśmy problemy w niemal każdej sferze życia. Począwszy od podstawowych problemów, jak zapewnienie dostępu do wody, elektryczności, jednym słowem - mediów, poprzez budowę dróg, autostrad, a na zawieraniu małżeństw i rejestracji narodzin i zgonów kończąc.
Jak więc widać, administracja publiczna jest w państwie niezwykle ważna, zarówno na poziomie centralnym, jak i samorządowym.
Problem polega na tym, że musi być ktoś, kto wie i powie innym jakie muszą zostać spełnione warunki do utworzenia stowarzyszenia, kiedy należy się zameldować na pobyt czasowy, a kiedy nie trzeba, jakie pozwolenia potrzebne są do budowy domku, a jakie do postawienia parterowego chlewu dla świń. Wszystkie te zagadnienia ktoś musi znać albo chociażby wiedzieć gdzie ich szukać.
I właśnie z tego powodu, co roku tysiące studentów prawa siedzi przed dwiema (zazwyczaj) książkami, zawierającymi najważniejsze informacje z zakresu prawa administracyjnego, zarówno części ogólnej omawiającej status prawny Prezydenta RP, Rady Ministrów, wojewody, zadania samorządu terytorialnego, a także części materialnej regulującej prawo budowlane, administracyjnoprawną reglamentację działalności gospodarczej oraz możliwości wywłaszczeniowe państwa.
I jest to bardzo, ale to bardzo nudne. Ale cóż robić... Operacja "Samorząd terytorialny" trwa. Będziemy walczyć do ostatniej kropli krwi.
Jak Spartanie pod wodzą Leonidasa na przesmyku Termopile!
Do boju, dzielni woje!
2 komentarze:
Dzięki Benji, że tak się poświęcasz dla mojego przyszłego dobra :)
Kolejna noc z wojewoda, radnymi, starostą, nawet sołtysem ... ile można ?!
Prześlij komentarz