Kurt Vonnegut Jr. pozostaje mistrzem czarnego humoru i nawet po śmierci potrafi zaskoczyć pomysłami i ciekawą analizą ludzkich poczynań. Zmarły w 2007 roku pisarz, który po wydaniu w 1969 roku powieści Rzeźnia numer pięć, czyli Krucjata dziecięca, czyli Obowiązkowy taniec ze śmiercią, stał się idolem amerykańskiej młodzieży (piękne to były czasy, kiedy idolami nastolatków byli pisarze, a nie gwiazdy świecące w telewizji cyckami i innymi częściami ciała). W tamtym okresie Kurt mógłby wydać powieść o żuczku wędrującym przez rok dookoła własnego gówna, a ludzie kupowaliby i zaczytywali się.
Armagedon w retrospektywie jest zbiorem wcześniej niepublikowanych opowiadań i wystąpień Kurta Vonneguta. Wstęp do książki napisał syn pisarza, Mark, a pierwszym tekstem jest list napisany do rodziny w czasie drugiej wojny światowej. Ciekawe, że wydawnictwo opublikowało jego tłumaczenie oraz skan oryginału.
Kolejnym tekstem jest przezabawne przemówienie, które miał wygłosić na uniwersytecie w Indianapolis, swoim rodzinnym mieście, jednak nie dożył tego momentu. Kurt przyzwyczaił swoich czytelników i słuchaczy do tego, że nie potrafi być poważny, a nawet gdy się stara, to wychodzi mu to równie dobrze, co pisanie słabych książek.
Cały tomik zawiera opowiadania dotyczące wojny, a także pokoju, w których autor rozprawia się w niecodzienny sposób z bolączkami życia żołnierzy, przebywania na froncie i anomaliami systemu wojennego. Kurt, który wojnę zna z autopsji (zaciągnął się w 1943 roku do armii, a w 1945 przeżył bombardowanie Drezna) doskonale lawiruje w gąszczu uczuć bohaterów swoich opowiadań, stara się przekazać, że poza strzelaniem i rzucaniem granatami, żołnierze mieli także inne rozrywki. Oczywiście robi to w komicznej, często przerysowanej formie (np. w opowiadaniu, w którym głównym motywem są kulinarne przepisy szeregowców przebywających w niewoli niemieckiej).
Tytułowy Armagedon w retrospektywie jest napisany w formie listu od pracownika firmy, który zajmował się maszyną mającą za zadanie schwytanie Diabła. Dalszy opis chyba nie jest potrzebny.
Całość okraszona jest obrazkami zrobionymi przez samego Kurta i opatrzonymi stosownym komentarzem.
Fani pisarza z pewnością znajdą w tym zbiorze coś dla siebie, ten specyficzny dla Kurta cios w nos wymierzony czytelnikowi, po którym chce się jeszcze i jeszcze. Nie sądzę natomiast, żeby był to dobry wybór dla kogoś, kto chcę dopiero rozpocząć przygodę z pisarstwem Vonneguta. Tym osobom radziłbym na początek przeczytać którąś z Jego powieści.
Autor: Kurt Vonnegut jr.
Tytuł oryginału: Armagedon in Retrospect
Wydawnictwo: Albatros, Marzec 2010
Liczba stron: 264
Tłumaczenie: Robert Sudół
Tytuł oryginału: Armagedon in Retrospect
Wydawnictwo: Albatros, Marzec 2010
Liczba stron: 264
Tłumaczenie: Robert Sudół
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz