
"Cauterets, słynna miejscowość kąpielowa w płd. Francji, leżąca 925 m. nad poziomem morza w głębokiej dolinie rz Gave de C., w pięknej górzystej okolicy. Posiada 24 źródła siarczane." Encyklopedia Gutenberga, 3, 6, 13. Aby napić się siarczanki nie trzeba jechać aż do Francji, można to zrobić m.in. w Krzeszowicach lub Złotej Górce. W medycynie stosowana jest siarka koloidalna przy chorobach skórnych. Ale właściwie to nie o to. Wszedłem na onet i zrobiło mi się trochę przykro, bo zmarł "ostatni wielki animator Disney'a" - Ollie Johnston. Zdarza się. Ciekaw jestem dlaczego nie poszedł w ślady mistrza i nie kazał się zamrozić czy coś.
Miał 96 lat. Trochę chłopak pożył.
Walt Disney nie został zamrożony, tylko zmarł wskutek asystolii. Mówiąc prościej serce mu stanęło jak nóż w gardle. Zdarza się i tak.
Moją ulubioną postacią Disneya jest Kaczor Donald. Dorobił się nawet gwiazdy na Hollywood Walk of Fame, a mnie zawsze zastanawia dlaczego Donald nie nosi spodni, a mimo wszystko po wyjściu z wody kuperek owija ręcznikiem. Hm?
Odsetek ludzi, którzy przeżywają zatrzymanie akcji serca wskutek asystolii do wypisania ze szpitala wynosi 0,2%. Bul-got, bul-got, bul-got...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz