niedziela, 20 lipca 2008

Grób Balina


Niedawno robiłem test na to, z jaką religią najbardziej mogę się utożsamiać. Oto moje wyniki:
Pogaństwo
85%
Buddyzm
85%
Agnostycyzm
80%
Ateizm
80%
Haruhizm
75%
Hinduizm
70%
Islam
55%
Satanizm
50%
Konfucjonizm
50%
Judaizm
35%
Chrześcijaństwo
15%

***
Zdziwiło mnie trochę to pogaństwo, bo w dzisiejszych czasach jest to jedna wielka ściema, podobnie jak totalitaryzm to zwyczajne chamstwo. Buddyzm jednak leży w kręgu moich zainteresowań.
***
Religia to (a właściwie filozofia) opiera się na tzw. Czterech Szlachetnych Prawdach - Prawdzie o cierpieniu, Prawdzie o powstaniu cierpienia, Prawdzie o ustaniu Cierpienia oraz Ścieżce prowadzącej do ustania cierpienia.
***
W tym miejscu mogłoby się wydawać, że jest to blisko powiązane z dzisiejszym nurtem czy czymś takim, zwanym emo. Cierpienie, wiadomo. Jednak takie domysły są nieprawdziwe, gdyż chodzi tu głównie o trwanie w szczęściu poprzez unikanie cierpienia.
***
Nie zmienia to jednak, że...dobra. Jestem w martwym punkcie, podobnie jak Tolkien gdy zatrzymał się przy grobie Balina... Hm... Zdarza się.

1 komentarz:

mały człowieczek pisze...

wrócę, bo mi się podoba... tam niżej też, tam wrócę. ogwiazdkuję i wrócę.