wtorek, 28 października 2008

Stone free

Na początku człowiek żył sobie spokojnie w jaskini. 2,5 miliona lat temu zaczął wytwarzać proste narzędzia, aż doszedł do momentu, w którym stworzył trochę bardziej skomplikowane narzędzie niż kamienne ostrza - mianowicie laptopa. Ułatwił sobie tym samym życie w stopniu znacznym. Chociaż właściwie nie. W pewnym sensie utrudnił. No bo wcześniej komputer stał sobie porządnie w domu, zajmował całe biurko, a wyjeżdżając gdziekolwiek człowiek był wolny od nadmiaru techniki. Z chwilą gdy wymyślił, a właściwie z chwilą gdy do powszechnego użytku wszedł komputer przenośny, który waży ledwie około 3 kilogramów, a rozmiarami nie różni się zbytnio od dużego zeszytu, człowiek zniewolił się o reszty. Wszędobylscy laptopowicze biegający ze swoim komputerkami po centrach handlowych, restauracjach, domach publicznych i kiblach miejskich stanowią dzisiaj widok powszechny, lecz może nie do końca pożądany.
...Człowiek jest w obecnych czasach, po 2,5 milionach lat swego istnienia od rzeczy, o których jeszcze 50 lat temu nikt nawet nie śnił. No może prawie nikt.
...Człowiek może stawiać opór, być zaciekłym obrońcą tradycyjnych metod zdobywanie informacji, jednak przed postępem technologicznym nie ma schronienia. Prędzej każdego dosięgnie szpon nowoczesności.

1 komentarz:

Somebody pisze...

I dosięgnęła nawet Ciebie. Do niedawna przeciwnika komputerów przenośnych.